Pieczone donuts z czekoladową polewą

Pączki z dziurką, oponki, amerykańskie donaty, donuts – jak zwał, tak zwał. Chodzi o okrągłe usmażone w głębokim tłuszczu ciastko, które można swobodnie utytłać w czekoladzie ciemniej, mlecznej, białej, lukrze czy cukrze pudrze. Przyznamy się bez bicia – bardzo lubimy takie klasyczne amerykańskie „pączki z dziurką”. Powstają z ciasta z dodatkiem sody (a nie drożdżowego!). Najlepsze naszym zdaniem są oblane w całości polewą czekoladową i obficie obsypane pokruszonymi pekanami. Staramy się jednak w życiu znaleźć jakąś równowagę i cóż… zrezygnowaliśmy z głębokiego tłuszczu, mówiąc sobie, że to lepsze… dla dzieci. Tak oto w naszym domu w karnawale już kilka razy gościły pieczone pączki z dziurką. Mamy do nich specjalną formę i z prawdziwą przyjemnością jej używamy.
Jeśli ktoś jeszcze nie zauważył podobieństwa donuts do muffinów, to powiemy Wam w tajemnicy, że to dokładnie to samo ciasto – tylko w innej formie. Z podanych składników otrzymamy 12 pączków w polewie czekoladowej.
Spróbujcie jeszcze przed Tłustym Czwartkiem!
Czas przygotowania: 20 minut
Czas pieczenia: 10 minut
Składniki:
Ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
1/4 łyżeczki soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jajka
1/4 szklanki oleju
3/4 szklanki maślanki 
Polewa:
         200 g czekolady gorzkiej
         100 ml śmietanki 30%
1 łyżka masła
kolorowe posypki lub krokant
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni. Blaszkę do pączków dokładnie smarujemy olejem. Resztę oleju zachowujemy. Wszystkie składniki sypkie (mąkę, sól, proszek do pieczenia) dokładnie mieszamy. W oddzielnej misce rozkłócamy widelcem jajka z olejem i maślanką. Teraz łączymy składniki sypkie z płynnymi delikatnie mieszając, tylko do połączenia składników. Nie mieszajcie za długo, bo wytrąci się za dużo glutenu i oponki będą gliniaste. Gotową masą wypełniamy rowki na 2/3 wysokości, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 10 minut (po 8 minutach warto sprawdzić patyczkiem, czy są już gotowe). Rumiane pączki wyjmujemy z piekarnika i studzimy.
Przygotowujemy polewę. W rondelku zagotowujemy śmietankę, zdejmujemy z ognia i wrzucamy czekoladę połamaną na kawałki. Czekamy około 30 sekund i zaczynamy mieszać tak, by czekolada się dokładnie rozpuściła. Pod koniec dodajemy masło i mieszamy do rozpuszczenia. Każdą ostudzoną oponkę moczymy w czekoladzie do połowy, odkładamy na talerz lub kratkę pod którą warto położyć np. folię aluminiową. Od razu posypujemy posypkami, żeby się dobrze przykleiły. Odstawiamy, by czekolada stężała.
Najlepsze są pierwszego dnia. Jeśli chcemy, by zachowały świeżość na dłużej, przykryjmy je ściereczką (jeśli włożymy je do folii, masa czekoladowa się nieco rozpuści i nie będzie tak idealnie równa, a posypki puszczą kolor – sprawdzone!)

Powiązane posty

Racuchy drożdżowe

Racuchy drożdżowe

Racuchy vel placki drożdżowe mają specjalne miejsce wśród placków. W moim rodzinnym domu jest nawet specjalny aluminiowy garnuszek z bardzo pogiętym dnem, który służy wyłącznie do wyrabiania ciasta na racuchy (i czasem do ciasta naleśnikowego). Moja mama zawsze opiera ten garnuszek o swoje biodro, obejmuje […]

Czekoladowy tort z Maltesers

Czekoladowy tort z Maltesers

Bardzo czekoladowy biszkopt, krem czekoladowy, nalewka wiśniowa, draże Maltesers i chrupiące wafelki Kit Kat – czy to brzmi wystarczająco czekoladowo? Oto przepis na rewelacyjny i całkiem prosty tort czekoladowy, który wygląda naprawdę uroczo. Cała dekoracja składa się z gotowych elementów, słodyczy dobrze znanych ze sklepowych […]



4 komentarze “Pieczone donuts z czekoladową polewą”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


page.php