Jogurt grecki z chałwą

Ten przepis to jeden z naszych faworytów w kategoriach „mało składników” i „deser na poczekaniu”. Skorzystajcie z niego nawet jeśli odstraszają Was wszystkie prace kuchenne lub czujecie że macie do nich dwie lewe ręce. Tym razem trudno o to, żeby się nie udało.
Oczywiście pierwsze skrzypce gra tutaj chałwa (używamy zwykle tej Wedlowskiej). Sok z cytryny jest potrzebny, żeby nie było zbyt mdło. A zarodki pszenne, z których korzystamy ostatnio przy różnych okazjach, są po to, żeby było nieco zdrowiej (jak przeczytacie na opakowaniu, są bombą witaminowo-minerałową). Choć oczywiście to składnik opcjonalny. Deser posmakuje Wam i bez nich.

Czas przygotowania: 5 minut 

Składniki (dla 2 osób):
150 ml jogurtu greckiego
50 g chałwy waniliowo-kakaowej
1 łyżeczka soku z cytryny
2 łyżeczki zarodków pszennych (opcjonalnie)

Z cytryny wyciskamy sok. Chałwę kruszymy,
zostawiamy trochę do dekoracji (po ½ łyżeczki na porcję). Chałwę, zarodki
pszenne, sok z cytryny i jogurt grecki dokładnie mieszamy. Odstawiamy na kilka
minut na bok, żeby smaki „się przegryzły”. Po tym czasie jogurt przekładamy do pucharków, obsypujemy pozostałą chałwą
i serwujemy.

Powiązane posty

Mazurek chałwowo-porzeczkowy

Mazurek chałwowo-porzeczkowy

Rzecz z mazurkiem z chałwą wyglądała mniej więcej tak: M. zrobiła świetny, kruchy spód (zainspirowana radami Twardego Szparaga), posmarowała go konfiturą z czarnej porzeczki, której smakiem na co dzień raczej gardzi, na to dała bardzo dużo chałwy rozpuszczonej w śmietance i wszystko oprószyła prażonym sezamem. […]

Konfitura cytrynowa z kiwi

Konfitura cytrynowa z kiwi

Przetwory w środku zimy? To musi być jakieś szaleństwo! Tak przynajmniej musiała pomyśleć sprzedawczyni w naszym osiedlowym sklepie, gdzie M. dokupowała kilka nowych słoików i pokrywek… A my się nie przejmujemy – i robimy przetwory również zimą, tzn. głównie A. robi – bo to jego […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


page.php